Mechaniczny bilard

Rozważmy na przykład mechaniczny bilard: mała kulka jest wstrzeliwana do pola, na którym znajduje się 100 różnych rozmieszczonych losowo przeszkód. Nawet wykorzystując symulacje komputerowe, nie możemy cofać tej kulki tak, aby podążyła przebytą wcześniej drogą. Po pewnej liczbie zderzeń zawsze dochodzi do tego, że kulka omija tę przeszkodę, w którą powinna uderzyć (lub trafia w niewłaściwą przeszkodę), i od tej pory jej dalsza droga jest już zupełnie inna. Podczas symulacji błędy powstające w wyniku skończonej dokładności obliczeń i nieznacznego zaokrąglania wyników (gdy komputer zapamiętuje liczby i wykonuje na nich operacje arytmetyczne) wystarczają do zniekształcenia procesu odwracania czasu. Podobnie podczas rzeczywistych eksperymentów niemożliwe jest zmuszenie kulki do przejścia z powrotem po dokładnie odwróconej trajektorii zwykle kończy bieg zupełnie gdzie indziej. Inaczej dzieje się w przypadku fal ich rozchodzenie się jest liniowe. To zaś oznacza, że mała zmiana fali początkowej wywołuje jedynie małą zmianę fali końcowej.