Eksperyment
Wykonaliśmy również ten eksperyment bez lasu prętów. Okazało się, że w obecności prętów rozpraszających odwrócony w czasie impuls ogniskował się do plamki sześć razy mniejszej niż bez nich! Ten pozornie paradoksalny wynik można wyjaśnić: wielokrotne odbicia w „lesie” kierowały do zwierciadła te części fali początkowej, które w przeciwnym razie nie trafiłyby w zestaw przetworników. Podczas wykonywania operacji odwracania w czasie ośrodek rozpraszający działa w pewnym sensie podobnie jak soczewka skupiająca, sprawiając, że zwierciadło zachowuje się tak, jakby miało powierzchnię sześć razy większą, a więc i sześciokrotnie większą rozdzielczość.Eksperyment ten również wykazał, że proces odwracania czasu jest zadziwiająco stabilny. Nie był przeszkodą fakt, iż zapisywane sygnały były próbkowane za pomocą przetworników analogowocyfrowych wprowadzających własne błędy kwantyzacji. Ponadto po przesunięciu zestawu przetworników oraz prętów o małą część długości fali (0.5 mm) odwracanie czasu zachodziło nadal co absolutnie nie byłoby możliwe w eksperymencie mechanicznym. Każdy obiekt mechaniczny porusza się po dokładnie określonej trajektorii, natomiast fale rozchodzą się wszelkimi możliwymi drogami, „odwiedzając” przedmioty rozpraszające we wszystkich możliwych kombinacjach.